System Operacyjny od Google, czyli Chrome OS został oficjalnie zaprezentowany. Pierwsze wrażenie? Odpala się! Najciekawszą informacją jest fakt, iż bazuje na mocno zmodyfikowanym… Debianie!
Sundar Pichai i Matthew Papakipos zaprezentowali dziś nowy system operacyjny od Google. Nie jest to jeszcze nawet wersja testowa, ale taka sama nad którą pracują obecnie developerzy.
Architektura systemu uwzględnia wiele OpenSource’owych rozwiązań. Zresztą można to sobie sprawdzić samemu przeglądając stronę http://src.chromium.org/ na której został udostępniony kod źródłowy!
System, dzięki odpowiednim ograniczeniom użytkowania znanym z rodziny Linux ma być bezpieczniejszy oraz aktualizować się sam.
Poza tym jest on super szybki, czyli dla Google nadal jest to priorytetem. Dla poparcia tych słów start na netbooku zajął zaledwie 7 sekund! Dziwne jest natomiast to, że system ma działać tylko na urządzeniach z dyskami Flash.
Interfejs wygląda podobnie do przeglądarki Chrome. Na pierwszy rzut oka widać znane z niej zakładki.
Ciekawe są natomiast aplikacje odpalające się w chmurze. Przykładowo dokument .doc odpali się w wersji online Google Documents. Jeśli nie będziemy mieć dostępu do WWW, to nie ma problemu. Dzięki technologi Gears pliki dadzą się odpalić lokalnie.
System nie jest jeszcze dostępny publicznie. Nie można go tak po prostu ściągnąć. Będzie dostarczane podobnie jak produkty od Apple na wybranych konfiguracjach sprzętowych.
Pierwsze modele sprzętu z preinstalowanym Google OS pojawią się pod koniec roku.
